Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Ażeby zanadto nie wpaść, należy wziąć sobie chłopaka na obserwację. Gdy dłuższe współżycie z nim, czy to jako z amantem, czy jako ze współlokatorem, wykaże dodatnie rezultaty, można zacząć mieć w stosunku do niego jak najgorsze zamiary, czyli zamiary matrymonialne.
(...)
"Obserwacja" powinna się odbywać bardzo skrupulatnie i gruntownie, nie można wówczas dać się porywać uczuciu i mówić: - "Eee, jakoś to będzie". Należy czynić z obiektem drobne eksperymenty. Zalać i bacznie obserwować, jak się będzie zachowywał po pijanemu. Pod wpływem alkoholu wyłażą czasem z naszego ukochanego dziwne i mocno niepokojące emanacje. Wypełzają z zamkniętych zwykle zakamarków jego "ja" słowa i reakcje, których by się człowiek nigdy po nim nie spodziewał. I jak medium po seansie spirytystycznym nic nie pamięta, co się na owym seansie działo, tak samo zalany nie ma pojęcia co plótł i wyprawiał. Ale my za to mamy pojęcie.
(...)
Na ostatek radzę wycieczkę do lasu. Gdy go zainteresuje praca mrówek, gatunek przelatujących ptaków, gdy z zapartym oddechem będzie śledził dowcipne harce wiewiórek i po godzinie nie powie: - "Chodźmy do domu, dosyć już tego włóczenia się po lesie" - to można śmiało (oczywiście gdy zechce) włożyć mu swoją dłoń do ręki i iść z nim przez życie...
— Magdalena Samozwaniec, "Tylko dla kobiet"
Reposted fromcudoku cudoku via12czerwca 12czerwca

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl